Studia warte milion złotych

Wiedza nie jest najważniejszym narzędziem postępu, wiedza sama jest postępem. Narzędziem postępu są umiejętności wykorzystywania wiedzy w praktyce. I to nie tylko dzięki nowym technologiom informacyjno-komunikacyjnym, ale także innym umiejętnościom praktycznym, potrzebnym do wykonywania coraz bardziej wyspecjalizowanych zawodów. Narzędziem postępu są również kompetencje - zarówno społeczne, jak i osobiste, takie jak np. krytyczne i kreatywne myślenie.

Nasz system szkolnictwa, poza wyjątkami, kładzie głównie nacisk na rozwijanie umiejętności odwzorowywania jednej prawidłowej odpowiedzi, weryfikowanej testami. Dzisiaj potrzebujemy nie odtwórców, lecz twórców. Ludzi przygotowywanych do rozwiązywania coraz bardziej skomplikowanych problemów, odrzucających status quo, zamieniających inspiracje w nowe rozwiązania, a pomysły w nowe produkty. Do tego potrzebne są jednak nowe programy studiów, nowe metody ich realizacji i nowe sposoby weryfikacji wiedzy, umiejętności i kompetencji studentów.
Właśnie ogłosiliśmy konkurs na dofinansowanie najlepszych programów studiów, które będą realizowane od nowego roku akademickiego (Konkurs na milion dla najlepszych programów studiów ogłoszony). Milion złotych trafi do twórców programów do końca 2012 roku. Mogą je wydać na przykład na: organizację praktyk i staży dla studentów; wynagrodzenia dla wybitnych praktyków biznesu, którzy poprowadzą zajęcia albo dla nauczycieli akademickich o międzynarodowej renomie; czy na ćwiczenia w małych grupach, w których studenci będą pracować nad jakimś innowacyjnym przedsięwzięciem, a jednocześnie doskonalić umiejętności współpracy, rozwiązywania problemów i ustalania priorytetów zadań.


BIZNES DLA UCZELNI, UCZELNIE DLA BIZNESU

Rywalizacja otwarta jest dla wszystkich ponad 400 uczelni: publicznych i niepublicznych. Jest tylko jeden podstawowy warunek. Do konkursu mogą przystąpić tylko te szkoły wyższe, które tak zmieniły bądź zmienią stare programy studiów, by kształcenie nastawione było na efekty, czyli by każda godzina spędzona przez młodego człowieka na kształceniu wzbogacała go nie tylko o potrzebną po studiach rzetelną wiedzę, ale także o umiejętności i kompetencje, dzięki którym będzie mógł tę wiedzę wykorzystać. Premiować będziemy też zaangażowanie uczelni w monitorowanie losów absolwentów, przeprowadzanie jawnych i rzetelnych ocen pracy nauczycieli akademickich i współpracę szkoły wyższej z jej otoczeniem społeczno-gospodarczym. Takiego bowiem nowego podejścia do prowadzenia studiów wymaga wprowadzana od 1 października 2011 r. reforma szkolnictwa wyższego .

Liczę na to, że znajdą się programy studiów, z których każdy wart będzie milion złotych!
ZOBACZ TAKŻE:
Skomentuj